pieluszki pieluchy

Nocnik

Kupujemy, więc nocnik i czasem na siłę stwarzamy wokół nocnika aurę czegoś nadzwyczajnego. Ta nienaturalna sytuacja może nam bardzo utrudnić przyzwyczajanie dziecka do nocnika. Po prostu przesadzimy i wystraszymy nasze dziecko. Przez nasze dalsze starania możemy stworzyć atmosferę napięcia, którą dziecko doskonale wyczuwa i jakoby sami uniemożliwimy ten krok dziecka do „dorosłości”.

Ostawianie dziecka od pieluch i przyzwyczajanie do nocnika nie powinno się zbiegać w czasie z innymi silnymi bodźcami okolicznościowymi. Dziecko powinno być w stanie skoncentrować myśl na pozytywnych aspektach używania nocnika, nie powinno je rozpraszać narodzenie drugiego dziecka, urodziny, przeprowadzka lub inne wielkie zmiany w życiu. Dobrze jest również zacząć realizować tę zmianę wiosną lub latem, kiedy dziecko może samodzielnie swobodnie zdejmować ubranie. Czasem oczywiście będą się zdarzały wypadki, z których nie wolno robić tragedii. Panowanie nad fizjologią własnego ciała na samym początku nie jest tak łatwe, jak moglibyśmy sądzić.

Pierwszy kontakt z nocnikiem powinien być bezcelowy. Dziecko może wtedy oswoić sobie nowy przedmiot, poznać jego kształty, jednak pozostawiając dziecku nocnik na dłuższy czas, może dojść do sytuacji, kiedy potraktuje ono nocnik, jako zabawkę. Nie będzie chciało z niego w późniejszym okresie korzystać, jak trzeba.