Decydując się na kupno własnego domu lub mieszkania, decydujemy się na kredyt hipoteczny, czyli pod zastaw nabywanej nieruchomości. Większość osób bierze kredyt hipoteczny walutowy. Oznacza to, kwota pożyczki denominowana jest w walucie innej niż polski złoty.
Spłata kredytu odbywa się co miesiąc. Najczęściej klienci kupują walutę, w jakiej zaciągnęli kredyt, w banku, który im ten kredyt przyznał. Jednak od niedawna można samodzielnie kupować walutę w kantorze (taniej niż w banku). To pozwala zaoszczędzić na jednej racie nawet do 300 zł. Wtedy kredyt w euro, kredyt w dolarach albo kredyt we frankach okazuje się więc jeszcze tańsze niż zazwyczaj.
Na kredyt hipoteczny walutowy decyduje się większość pożyczkobiorców, ponieważ waluty zagraniczne są bardziej stabilne od naszej złotówki. Duże zmiany kursów należą do rzadkości. Ponadto biorąc kredyt w obcej walucie zawsze się go przelicza na złote. Im złoty jest droższy (silniejszy w oczach inwestorów, bankierów, maklerów, rentierów), tym mniej trzeba zapłacić za obcą walutę. W efekcie miesięczna rata jest niższa. Jeżeli ten trend wykazuje długotrwałą perspektywę, można zdecydować się na przewalutowanie kredytu.